Galeria Główna u Attavantich

Fascynacje Górami i Mazurami w batikach Marthy Mulawy

Data wystawy: 14.10.2017-07.11.2017

Galeria Główna u Attavantich

zaprasza na wystawę malarstwa
 

Marthy Mulawy
„Fascynacje Górami i Mazurami w batikach Marthy Mulawy


Czas trwania wystawy: 14.10 - 07.11.2017

„Malarstwo zaczyna się z brzaskiem dnia i kończy się tam, gdzie gaśnie światło słońca, księżyca, gwiazd, gdzie nie dochodzi światło, wytworzone przez człowieka.”
Stanisław Witkiewicz

 

Batik zrodził się w miejscach odległych i egzotycznych. Znany był już w starożytności – technikę tę stosowano w Egipcie, Indiach, Chinach czy Japonii. Jednak prawdziwą ojczyzną sztuki barwienia tkanin z pomocą wosku jest wyspa Jawa. To właśnie jawajski batik stał się punktem odniesienia dla postrzegania tego zjawiska na całym świecie.

Batik Marthy Mulawy nie tyle odżegnuje się od tych źródeł, co nadaje nowe rozumienie i otwiera się  na odmienne kierunki wyrazu w obrębie tej samej formy. W tradycyjnym ujęciu batik jest nastawiony na powtarzalne i abstrakcyjne wzory. Jest tym samym pozbawiony w pewnym sensie tego, co czyni dzieło na zawsze związanym z twórcą – cząstki duszy artysty. Z kolei każdy batik Marthy jest ilustracją nie tylko miejsca, ale i stanu duszy; zapisem tego, co z natury ulotne i efemeryczne – chwilowej emocji. Jak fantazyjnie skłębiona mgła na hali, rozwiana wraz z zadumą ledwie odczuwalnym powiewem wiatru.

Są tacy, którzy powiedzą, że batik, z uwagi na samą technikę, ogranicza artystę, pozbawiając go sposobności skorzystania z pełnej gamy możliwości i palety barw. Jednak, patrząc choćby na „Kwiaty kurniawy”, nie sposób oprzeć się wrażeniu, iż dane nam jest doświadczać czegoś więcej niźli barwa i kształt. Batik Marthy jest jak bajka, której formuła nie tyle ogranicza bajarza, ile zachęca słuchacza, aby wysilił mocniej zmysły i wyobraźnię.

Tym, co zaświadcza jednak najmocniej o oryginalności tych obrazów, jest światło i jego rola w całym teatrum. Martha zaprzęga światło do swojej sztuki, każąc mu prześwietlać na wskroś płótna i zmusza je niejako, by ową sztukę wraz z nią współtworzyło. Drgająca iluminacja nadaje batikom efekt, którego próżno szukać w tradycyjnym malarstwie. Przywodzi raczej na myśl witraże zdobiące katedry. Wpadające przez nie promienie słońca mogą stać się dla obserwatora tchnieniem Absolutu czy muśnięciem Demiurga.

Martha dostrzega, iż w obecnych czasach powszechna multimedialność kieruje sztukę na nowe tory. Dlatego właśnie ekspresję swoich obrazów dopełnia światłem, słowem, muzyką i tańcem. W trakcie pracy nad cyklem „Moje Tatry...” do projektu dołączali kolejni artyści: muzycy, poeci i tancerze. Współpraca ta zaowocowała wspólnym przedsięwzięciem pod tytułem „Dzikie Tatry” – spektaklem malarsko poetyckim z oprawą muzyczną i taneczną.

„Dzikie Tatry” połączyły wiele różnorodnych pasji i wrażliwości artystycznych. Widowisko miało swoją premierową odsłonę w formie plenerowej na terenie krakowskiego Parku Jordana. Patronat nad całym przedsięwzięciem objął Tatrzański Park Narodowy.
W obecnej chwili trwają już prace nad kolejnymi multiartystycznymi projektami: „Ściany tatrzańskie” oraz „Sen o lataniu”.  Wszystkie zaś mają wspólny mianownik – batiki Marthy Mulawy.

Wspólna praca wielu artystów nad jednym dziełem, które łączy różne środki wyrazu tworzy nową wartość i jest sama w sobie fantastyczną przygodą – podkreśla Martha Mulawa.

Zawodowo artystka zajmuje się designem i sztuką użytkową. Tworzy unikalne przedmioty spełniające równocześnie rolę mebla i dzieła sztuki. Najnowszym dziełem jest limitowana seria podświetlanych stolików kawowych i grzejników. Ich wyjątkowość polega na tym, iż blat lub panel przedni jest stworzonym specjalnie obrazem zatopionym w szkle. Jego walor wydobywany jest dodatkowo przez specjalnie zaprojektowaną iluminację ledową.

Tekst: Piotr Stankiewicz

Partnerzy