Galeria w Holu u Attavantich

Renata Stasiak - fotografia

Data wystawy: 02.03.2017-31.03.2017

Odkąd pamiętam miałam potrzebę tworzenia. Wrażliwym okiem patrzyłam na otoczenie i chętnie przekazywałam moje spostrzeżenia i emocje w rysunkach, które tworzyłam w domowym zaciszu.  Owo pragnienie twórczego działania towarzyszy mi do dziś. Dążąc do lepszego poznania sztuk plastycznych ukończyłam studia na Wydziale Artystycznym  na UMCS w Lublinie. Był to czas fascynacji malarstwem. Wtedy jeszcze fotografia nie była mi tak bliska jak teraz. O mojej przygodzie z fotografią zadecydował przypadek; zadziwił mnie efekt, jaki otrzymałam fotografując czerwonego tulipana. Obraz, który wówczas powstał bardzo odbiegał od tego, który widziałam fotografując kwiat; intensywnie oświetlone płatki kwiatu na bardzo ciemnym tle, interesująca kompozycja, iluzja ruchu; tulipan sprawiał wrażenie tańczącego… Pamiętam radość z tego efektu. Zrozumiałam wówczas, że fotografia daje możliwość różnorodnego tworzenia. Fotografowałam wtedy  analogowym Canonem (nawet teraz, kiedy wspominam ten aparat budzą się we mnie sentymenty; poczciwy Canon). Od tamtej pory zaczęłam gorączkowo  poszukiwać  ciekawych ujęć, fascynujących barw i gry świateł. Obrałam sobie jeden z najwdzięczniejszych przedmiotów swoich obserwacji i twórczości: kwiaty. Fotografowane przeze mnie kwiaty rosną w ogrodzie, który pielęgnuje moja mama. Ogród mamy jest naturalistyczny. To sympatyczne, zaciszne miejsce. Można się w nim zgubić, ale można również coś ciekawego znaleźć. Fotografie kwiatów z wystawy to efekt moich „znalezisk” w ogrodzie mamy./Renata Stasiak

Partnerzy