Tamtych Bieszczadów już nie ma i nie ma pośród nas
wielu z uczestników turystycznych wypraw księdza Karola Wojtyły, potem biskupa,
arcybiskupa i kardynała. Jako papież Jan Paweł II, lecąc helikopterem, widział
je z góry, podobnie jak i teraz widzi je, kiedy patrzy na nie z nieba.
Gdyby te wszystkie Jego
pobyty policzyć, wówczas okaże się, że Beskid niski i Bieszczady były tym
skrawkiem ziemi, po którym Karol Wojtyła stąpał bardzo często i nad wyraz chętnie.
Spędził tu kilka miesięcy swojego świętobliwego życia.
Z Jego Beskidu Niskiego
został jeszcze kawałek w dolinie górnego Wisłoka. Tu czas jakby się na chwile
zatrzymał.
Zapraszamy do zakupu
książki
Punkt Informacji
Centrum Kultury i Promocji w Jarosławiu,
ul. Rynek 5
oprawa - twarda
ilość stron - 188
rok wydania - 2010
